Polacy atakują

 

Wyścig Solidarności do złudzenia przypomina Tour de France. W naszym wyścigu atakują Polacy, a w Wielkiej Pętli Francuzi, ale  wygrywają kolarze z innych krajów. W WSiO triumfował po raz siódmy Niemiec Andre Schulze, który w Tomaszowie Mazowieckim ponownie wyruszy w koszulce lidera.

 

Na trzecim etapie z Łęczycy do Kutna (167,6 km) już na piątym kilometrze zaatakował ubiegłoroczny zwycięzca Marcin Sapa z BDC Marcpol Team do którego dołączył Witalij Kondruk z grupy Kols Cycling Team. Ukrainiec odpadł w ogromnym upale, a Sapa uparcie jechał do mety. Z uderzenia wybił go zamknięty przejazd kolejowy, bo peleton złapał kontakt z uciekinierem i szybko zmniejszył przewagę z 3 minut i 20 sekund do 2 minut i 20 sekund.

 

Sapa odpuścił i przyjechał w peletonie, a zwyciężył niezawodny Schulze wyprzedzając Włocha Andreę Pauliniego z Team Idea i Słoweńca Marko Kumpa z Adria Mobil. Najlepszy z polskich zawodników Sylwester Janiszewski z CCC Polsat był szósty.